Gdy dowiedziałem się, że moja matka wyjeżdża na kilka dni na jakąś wycieczkę nie kryłem radości. Wiecie, chata wolna, można coś ciekawego zorganizować. Jednak, gdy dowiedziałem się, że mamy mieszkać u kuzynki moja radość przeminęła. W sumie miałem już 17 lat (mój brat 14) i mogłem zostać sam w domu. Optymistyczne było to, że mieszkamy właśnie u kuzynki, a nie np. z dziadkiem. Kuzynka Ania była 28 letnią panną mieszkającą od niedawna we własnym mieszkaniu. Trudno, trzeba będzie przeżyć te kilka dni. Później dowiedziałem się jeszcze, że mój brat jedzie na jakiś obóz harcerski i zostanę zupełnie sam.
Do kuzynki przyjechałem w poniedziałek po południu i po rozgoszczeniu się postanowiłem rozejrzeć się trochę po okolicy, a że miałem swoje klucze nie musiałem przejmować się czy jak wrócę ona będzie w domu. Powiedziałem, że wrócę o 19.00 i wybiegłem z mieszkania. Jednak wkrótce znudziło mi się łażenie po uliczkach pomiędzy blokami i postanowiłem wrócić trochę wcześniej. Gdy otworzyłem drzwi myślałem, że nikogo nie ma w domu, ale po chwili usłyszałem dziwne odgłosy dobiegające z kuchni. Gdy otworzyłem drzwi tego pomieszczenia moim oczom ukazał się niewiarygodny widok onanizującej się kuzynki. Siedziała w rozkroku z podwiniętą spódnicą na kuchennym blacie i zaspokajała się (więcej…)
Gabriela miała dziś 16 urodziny… Ona, podekscytowana, nie mogła się doczekać spotkania ze swoim ukochanym w barze…
Gdy tylko rano sie obudziła, rodzice dali jej pięknego dużego misia! Była nim zauroczona! Ale i tak pragnęła, już wieczoru z ukochanym! Najbardziej rajcowała ją ta tajemnicza niespodzianka! Nom, i w końcu dochodziła godzina 20! Gabi się wyszykowała, wzięła gorrącą kąpiel, wyperfumowała się, wymalowała i ubrała się jak najładniej tylko mogła!!!
Z Bartkiem miała spotkac się u niej w domu,mianowicie miał po nią przyjść! Mieli do przmierzenia 3 km… Przez całą drogę gadali, całowali się. Ale niespodzianki nigdzie nie widziała! Kiedy weszli do baru, były tylko dwa sposoby… A raczej dwóch chłopaków! Lol, będziemy mogli sobie pozwolić na odrobinę przyjemności-pomyślaładziewczyna! Chłopak mający już 18 lat, zamówił dobre wino… Dziewczyna miałą słabą głowę, ale nie straciła zupełniej kontroli… (więcej…)
To był jeden z tych dni, kiedy świeci słońce, ale burza wisi w powietrzu.
Wstałem późno, ale to w końcu zasłużone wakacje. Typowy “poranek” z kawą i fajami przed komputerem, śniadanie odłożone na później. Byłem trochę zmęczony po poprzednim wieczorze spędzonym w parku ze znajomymi. Ostatnio mam straszne kace. Późnym popołudniem zachmurzyło się i, jak można było się tego spodziewać, zaczęło lać. Dogodny moment na kąpiel.
Z wanny wyciągnął mnie domofon. Owinięty ręcznikiem odebrałem z lekkim zdziwieniem - koleżanka. Otworzyłem jej drzwi i stanęła w nich zupełnie przemoczona Ada.
- O, cześć, widzę, że Ty też cały mokry – zachichotała.
- Właśnie w wannie siedziałem – odparłem jeszcze nieco nieprzytomny – usiądź sobie w pokoju, zaraz dam Ci ręcznik. Chcesz kawy albo herbaty?
- Herbatki poproszę – powiedziała z tym swoim zawadiackim uśmieszkiem. Zawsze czuje się dziwnie w obecności swoich byłych zalotnie uśmiechających się do mnie.
Ada, moja ex z czasów ogólniaka, zawsze była świetną laską. Ładna, nieco śniada brunetka z czarnymi, lekko kręconymi włosami. Drobna, szczupła, o świetnych proporcjach. (więcej…)
Przez uchylone żaluzje w oknach, do pokoju wpływały leniwie promienie zachodzącego słońca. Wśród ścian malowały się ciepłe kolory nadające sypialni przytulny i senny klimat. Wiszący u sufitu wiatrak rozpraszał dym z dogaszonego papierosa i delikatnie chłodził nasze zgorączkowane ciała. Kto by pomyślał. Iwona leżała obok mnie, na wpół przykryta kołdrą. Jej twarz miała wyraz spokoju i odprężenia. Oddychała rytmicznie, bez wysiłku. W jej oczach widziałem zaspokojone pożądanie. Uśpione na jakiś czas. Mimo tego co stało się przed chwilą nie mogłem przestać jej dotykać. Nie chciałem jej tracić, bałem się by nie odeszła dlatego musiałem choćby muskać palcami jej brzuch. Nie spodziewałem się tego, że tak może skończyć się nasz dzień..
Zapukała do moich drzwi około 16. Tak jak się umówiliśmy. Jak co tydzień przyszła aby pokazać mi swoje projekty na uczelnie. Mimo to że nie znamy się zbyt długo, za to wspaniale się rozumiemy.. Chociaż studiujemy inne kierunki mamy podobne zainteresowania. Siadamy zwykle w wieczorami i wymieniamy się pomysłami. Nasze stosunki dotąd były czysto przyjacielskie. (więcej…)