Był piękny czwartkowy poranek.Justyna czekała juz od paru dni na przesyłke którą miała dostać od cioci z krakowa.Ten dzień jednak był inny od wszystkich,chodziła jakaś podniecona i rozpalona,jej muszelka była bardzo wilgna a sterczące sutki było widać przez piżame którą miała jeszcze na sobie.Nagle do drzwi rozległ sie dzwonek-chwileczke powiedziała.W wizierku zobaczyła listonosza ,był nowy bo jeszcze takiego nie widziała w jej okolicy.Otorzyła drzwi.Chłopak speszył sie trochę ale wszedł i powiedział ze ma przesyłkę.Widziała jak na nia patrzy jak rozbiera ją wzrokiem,cieszyła sie z tego i miała tym wiekszy powó by skusić go do igraszek.Przysuneła sie lekko do niego dając mku tym samym do zrozumienia że czegoś od niego chce.Jego dłoń dotkneła jej udo,zaczeli namietnie sie całować.Czuła jak jego penis nabrzmiewa w spodniach.Po paru minutach obmacywania i pocałunkow wyladowali na jej niezascielonym łóżku.Rozpięła delikatnie jego rozporek i zaczeła ssać penisa,widziała jaka przyjemnośc mu to sprawia,pojękiwał i trzymał jej głowe by jak najgłębiej brała mu do buzi.Nie mogąc juz wytrzymać z ogromnego podniecenia wsuneła jego prącie w swoja pochwę,jęczała i krzyczała z rozkoszy. (więcej…)
To miał być zwykły dzień ale… od rana mój chłopak ciągnął mnie na labe… wiec zgodziłam się. Zaproponował wynajęcie pokoju w hotelu pomyslalam czemu nie? jadąc autobusem, położyłam mu reke na kroczu i zaczełam masowac jego penisa. Michal odchylil lekko glowe i zamruczal.. poczułam jak jego penis twardnieje i skonczylam zabawe. Dojechalismy na miejsce weszlismy do milego hoteliku i zajelismy przytulny pokoj. Michal poszedl po szampana a ja czekalam w pokoju. kiedy wrocil nalal nam po kieliszku i wznieslismy toast za nas;] i dzisiejszy dzien. chwile pozniej zaczelismy sie namietnie calowac. polozylam mnie n alozku i zaczal rozbierac… najpierw delikatnie rozsunal moja bluze i rozpinał staniczek zaczal calowac moje piersi mocno ugniatajac… ssał sutki i schodzil nizej calowal brzuch i podbrzusze… zaczał masowac moja cipke przez spodnie… czułam ze robie sie coraz bardziej mokra. w koncu sciagnal ze mnie spodnie i stringi i wpił sie w moja cipeczke calym jezykiem, jekłam z rozkoszy. Lizał i spijał wszytskie soki. w tym momencie zerwałam sie i sciagnelam mu spodnie oraz koszule. polozylam sie na nim moja cipka na twarzy a swoja twarz przysunalam sie jego kutaska tzw 69. ssalam jego meskosc lizalam i podgryzalam w tym samym momencie on wepchal mi 2 paluszki do muszelki (więcej…)
‘Walizkę spakowałam wczoraj – sukienka z koronkową wstawką nad biustem, nowy komplet śnieżnobiałej bielizny, perfumy, kosmetyki, książkę, żeby zająć czymś myśli podczas podróży pociągiem. Nic takiego, a jednak - każdy szczegół został dokładnie przemyślany. W walizce jest wszystko, co lubi.
Stoję na peronie. Jest chłodno, czuję jak lekki podmuch zmierzchowego wiatru wdziera się co jakiś czas pod mój płaszcz, spódnicę i zadziornie owiewa pośladki. Mam nadzieję, że ogrzewanie w przedziale będzie sprawne, nie mogę pozwolić sobie na weekend z przeziębieniem. Tak niewiele ich mamy. Już nie raz obiecałam sobie zmienić upodobania i wbijać pupę w majtki, no – przynajmniej w stringi, w jesienne i zimowe miesiące. Jak dotąd nie zrealizowałam tych obietnic. Bielizna funkcjonuje w mojej garderobie o tyle, o ile wiem, że w perspektywie co najwyżej godziny i tak zostanie ze mnie zdjęta, zdarta…
A skoro podróż przy najbardziej optymistycznych założeniach miała trwać dziesięć godzin (więcej…)
Cześć! Nazywam sie Adrian i mam 18 lat. Od początku 2klasy gimnazjum strasznie podobała mi sie dziewczyna z mojej klasy o imiemiu Klaudia. Gdy tylko na nią patrzyłem odrazu brakowało mi miejsca w spodniach.
Jest najpiękniejszą dziewczyną jaką kiedykolwiek widziałem i chociaż mówiłem juz jej to nie zwróciła na to uwagi, ponieważ byliśmy przyjaciółmi. Tego dnia byla brzytka pogoda. Było dosyć zimno (jak na czerwiec) i wiał ostry wiatr, z wielką niechęcią szedłem do szkoły bo przewidywałem kolejny nudny dzień, ale wtedy nie wiedziałem co stanie sie później :=).
Kiedy przyszedłem do szkoły wszysto było jak zawsze… ona siedziała z koleżankami w szatni i rozmawiała, ale nie bede juz Was zanudzał. Po długiej przerwie mieliśmy mieć sztuke (mieliśmy przynieść rysunek) i wtedy podeszła do mnie zdenerwowana Klaudia i zapytała czy pójde z nią do domu ponieważ zapomniała pracy na sztuke. Bez żadnego zastanowienia odparłem (więcej…)